Schemat przedstawiający siędzących osobk siebie mężczyzna i kobietę z laptopamiJaki jestem… To niełatwe pytanie i jestem przekonany, że jeśli zapytalibyście o to 10 osób, które mnie znają, każda z nich odpowiedziałaby coś innego. Ktoś powie, że niezły ze mnie wariat, ktoś inny, że jestem bardzo spokojnym gościem. Czasem lubię zaszaleć, poimprezować, w inny dzień najbardziej cieszy mnie leżenie przed telewizorem. Lubie sporty ekstremalne, kilka razy skakałem na bungee, ale nie pogardzę również partyjką w szachy, czy meczem w fifę. Przede wszystkim jestem jednak osobą, która lubi poszerzać swoją wiedzę. Nie ma więc, jak się zapewne domyślacie, przypadku w tym, że zamierzam prowadzić bloga o finansach. Oczywiście pomysł na to nie wziął się znikąd. Niedawno, no może nie aż tak niedawno, bo już przeszło rok temu, poznałem świetną dziewczynę. Miała ona jednak pewien, nazwijmy to, defekt, w postaci ciągnących się za nią pożyczek. Jej problemy zaczęły się od pożyrowania kredytu koleżance, a skończyły tak, że dziś musi oddawać różnym firmom ¾ swojej pensji. A uwierzcie mi- to i tak dobrze. Tak czy inaczej, jej problemy związane były po prostu z niewiedzą. Z brakiem elementarnych wiadomości na temat rynku finansowego. Ja, jako że lubię się uczyć, poanalizowałem trochę sprawę. Przynajmniej próbowałem, bo okazało się, że w najbardziej dostępnym medium, jakim jest internet, brakuje wartościowych pozycji na ten temat.

Tak pokrótce wygląda historia powstania tego bloga. Chcę z niego stworzyć poradnik dla ludzi zagubionych w świecie pożyczek. Sam nie jestem żadnym ekspertem, po prostu (o czym wspomniałem już wcześniej) lubię się uczyć, poszerzać wiedzę, nie znoszę zaś pytań bez odpowiedzi i niewyjaśnionych spraw. Myślę, że ten blog może być dobrym punktem odniesienia dla zadłużonych. O ile uda mi się wyszukać w sieci jakieś ciekawe artykuły, porady eksperckie, będę je tutaj zamieszczał. Stworzę również obiektywny ranking firm pożyczkowych, tych godnych zaufania. Dzięki temu, kiedy już będziecie musieli skorzystać z usług firmy pożyczkowej, wybierzecie tę, która działa uczciwie i rzetelnie.
Jak sami widzicie, cel tego bloga jest słuszny. Chciałbym więc Was bardzo prosić, o wsparcie mnie i pomoc. Po pierwsze, podsyłajcie mi propozycje tematów, o jakich chcielibyście poczytać. Dzięki temu nie zabranie mi ciekawych pomysłów na nowe notki, a Wy uzyskacie odpowiedzi na nurtujące Was pytania. Proszę Was również o podzieleni się adresem mojego bloga z kumplami na społecznościówkach.